Płacić za publikacje artykułu czy nie?
(More)
Strony www SEO-friendly: konieczność czy przekleństwo
Ostatnio coraz więcej osób zaczyna narzekać, że prowadzą taki czy inny serwis tracą systematycznie użytkowników i zmniejsza im się liczba odwiedziń bo ruch przejmują strony SEO friendly, które zazwyczaj są niskiej jakości i nikt na nich nie znajduje nic pożytecznego. (More)
Pozycjonowanie: Narzędzie propozycji słów kluczowych - dane liczbowe
Od kilku dni Google w swej wspaniałomyślności udostępniło wszystkim korzystającym z narzędzia propozycji słów kluczowych (Google Keyword Tool External) dane statystyczne w postaci ilościowej, a nie tylko proporcjonalnych słupków, tak jak było do tej pory. (More)
Pozycjonowanie a Flex - Odnośnie najnowszych wieści związanych z indekowanie elementów flash przez wyszukiwarki.
Katalogi stron Link9 - ciąg dalszy rozbudowy
Zapraszamy do skorzystania z nowego katalogu stron w domenie Link9.pl. Zasady zgłaszania takie jak katalogów AGD i budownictwo. (More)
Fenomenalne indeksowanie skryptu Scuttle
W ostatnim artykule pisałem o wadach i zaletach Scuttle (skrypt katalogu stron). Po kilku tygodniach testów, mogę teraz z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że sposób na zatrzymanie robotów, który opisany jest w serwisie CMS ENER, jest całkiem skuteczny pomimo swej prostoty.
Dodatkowo przekonałem się o jeszcze jednej bardzo istotnej zalecie tego skryptu. (More)
Scuttle coraz popularniejszy
Skrypt katalogu scuttle cieszy się coraz większą popularnością wśród ludzi związanych z SEO. (More)
Polecamy usługi SEM
Google obniża Page Rank c.d.
To, że Page Rank, niektórych stron został obniżony wiemy nie od dziś. Nawiasem mówiąc wszyscy pozycjonerzy skupili się na tych stronach, których pozycja i waga została zdegradowana. Nikt jednak nie mówi o tych, które zyskały, czasem bardzo dużo, a co ważniejsze dlaczego?
Zawirowania pozycji
Od jakiegoś czasu mają miejsce "dziwne" skoki pozycji niektórych stron. Czym to jest spowodowane?
Wpływ Google Universal Search na SEO
No i co to będzie?
O tym, że google wprowadza rewolucyjne zmiany w wynikach wyszukiwania przez uruchomienia swojego "universal'a" wiedzą już prawie wszyscy, a na pewno Ci najbardziej zainteresowani czyli pozycjonerzy. To czy google dobrze robi łącząc wertykalne wyniki wyszukiwania i wrzucając je do jednego worka jest kwestią dyskusyjną. Specjaliści googla twierdzą, że dzięki temu użytkonik dostanie bardziej konkretne informacje. No nie wiem, nie wiem... troszke potestowałem sobie to cudeńko i mam wrażenie, że na niektóre zapytania dostałem w wynikach wyszukiwania troszkę za dużo filmików z youtube.com. Filmików, których wcale nie chciałem oglądać, a w dodatku nierzadko ich związek z moim zapytaniem był wątpliwy. Mnie się nie podoba! (More)
Koniec WordPress'ów?
Są tacy, którzy twierdzą, że prędzej czy później blogi typu Word Press spotka ten sam los co katalogi. Przemyślmy to. faktem jest, że rosną one jak grzyby po deszczu, teraz już prawdopodobnie szybciej niż katalogi i bądźmy szczerzy większość z nich jest tak samo niemoderowana jak i katalogi. (More)
Nieczysta gra - czyli jak zarobić na marce konkurencji?
Wszystkim o tym wiedzą lub przynajmniej się domyślają, że konkurencja w pozycjonowaniu jest coraz większa i bardziej agresywna. Zresztą agresywne kampanie marketingowe to nie nowina. Wiadomo nie od dziś, że są skuteczne, więc zpełniają swoje zadanie. Ogranicza je tylko prawo. No i może sami odbiorcy, którzy jeśli uznają sposób promocji za przesadzony poprostu odwrócą głowę. (More)
Cudowne narzędzie
Ostatnio wpadła mi w ręce reklama iście cudownego softu dla pozycjonera. Program IBP 9 wyręczy cię niemalże całkowicie. Jest po prostu doskonały. Tylko zastanawia mnie kilka rzeczy:
- "IBP pozwala Ci na natychmiastowe zoptymalizowanie strony jak tylko wyszukiwarka zmienia swój algorytm" - no fajnie tylko, że zmiany algorytmu nie wykrywa się w ciągu kilku godzin. Trwa to tygodniami zanim na podstawie przeprowadzonych testów i zawirowań pozycji stron można ustalić, że zmieniły się kryteria oceniania ich przez wyszukiwarki. A już wogóle nie łatwą sprawą jest wywnioskowanie jakie to były zmiany. A to narzędzie. No cóż powiem wprost nie daje wiary! I tak bez ingerencji człowiek i jego zdolności logicznego myślenia i wnioskowania IBP nic nie zdziała.
- Wogóle jeśli zastanowić się nad argumentami jakie przedstawia kampania marketingowa tego programu to zaczynam łapać się pod boki i rubasznie chichotać. "Sprawa jest prosta wystarczy przeanalizować strony z top10 i na podstawie tego jak one są zoptymalizowane program powie Ci co musisz zrobić żebyś znalazł się wyżej." No na litość - to nie takie proste znaczenie ma mnóstwo innych parametrów strony. Weźmy chociażby linki bezpośrednie do tej strony no i co z tego, że program np. policzy ile która strona ich ma. Liczy się przecież skąd one prowadzą. Musiałby więc analizować również źródła linków, a szczerze wątpie by to robił
- Rzekomo IBP powie Ci jak strony w top10 osiągneły swoje pozycje. To jest punkt kulminacyjny. Wygląda na to, że twórcy IBP posiedli wiedzę na temat ustalania pozycji przez wyszukiwarki internetowe - Gratulacje, ale ja jednak chyba zostanę przy klasycznych metodach - klikać, czytać, pisać - szaraczek;)
Apokalipsa by Wikipedia - czyli wejście smoka
No i stało się. Już od kilku miesięcy chodziły mniej lub bardziej potwierdzone pogłoski o tym, że Wikipedia chce uruchomić własną wyszukiwarkę internetową. Sporo jednak mówiło się również o problemach finansowych tego giganta więc mało kto spodziewał się, że coś takiego nastąpi. A tu prosze. W grudniu tego roku uruchomiona zostanie Wikipedia Search.
Wygląda na to, że Google stanęło przed poważnym problemem. Wikipedia twierdzi, że w momencie udostępnienia ich Search Engine'a będzie w stanie konkurować z Google i Yahoo. Tego nie wiemy więc nie ma co gdybać. Pewnym jest natomiast, że jest to doskonałe posunięcie marketingowe.
Ponad wszelką wątpliwość miliony ludzi zechcą spróbować i przetestować nową wyszukiwarkę pod względem trafności wyników. Nie wspominając już o tym jak bardzo sami pozycjonerzy skupią się na nową wyszukiwarkę aby "przyswoić sobie jej zwyczaje". Oczywistym jest i to, że będzie to jedna z najchętniej odwiedzanych witryn, przynajmniej przez jakiś okres czasu. Jaki to się okaże tym nie mniej znajdą się firmy, które zapłacą kokosy za boksy reklamowe, banery i wszelkie inne formy reklamy. Akcje firmy pójdą do góry i wtedy właściciele Wikipedi będą mogli powiedzieć sobie tylko jedno. "That's what I'm talking about"
No i nic tylko pogratulować za udany biznes jeszcze przed jego rozpoczęciem.


